–nic nie potrzebujemy, ale może podskoczymy z pannami za tydzień, po jakieś krótkie spodenki!

Podoba mi się w nowym pokoleniu taka otwartość na inność. Wiem, że nie wszędzie tak jest, ale w tej mojej bańce, jest ona duża. Tolerancja jest wygodna i niestresująca dla wszystkich. Wyobraźcie sobie, że na egzaminy klas ósmych, jeden chłopak postanowił przyjść w spódnicy. Takiej eleganckiej. WOW!!!. Nie dlatego, że czuł taką potrzebę queru, ale skoro dziewczyny szły w garniturach, do dlaczego chłopaki nie mogą pójść w spódnicach? No właśnie: no bo dlaczego nie? I to, że niezależnie od płci używają kremów, dbają o cerę i paznokcie (kolorowe, na ogół czarne mają czasem TEŻ chłopcy), to TEŻ jest fajne. Jak czasem rano jadę i ich mijam to jest ta młodzież piękna.
Miałam w tym roku problem z materiałami dla uczniów po rosyjsku. Angielski jest w necie rozpracowany cudownie. Natomiast z tym rosyjskim to była katastrofa. Też mogły by być filmiki o dzieciach z Czeczeni, które żyją teraz w bezpiecznym miejscu, też mogły by być jakieś rozmowy ze skater-ami, czy cokolwiek. To CO jest, jest sztywne i pompatyczne. Pomijam już, że chciałam ich nauczyć czytać i rozumieć i nie ma podręczników, które NIE zakładały by, że możesz NIE chcieć uczyć się przez pierwsze pół roku kaligrafii. Ale nie o tym chciałam… Trafiłam na filmiki, gdzie kobiety/nastolatki wkręcają mężczyzn/chłopaków. Obejrzałam, bo myślałam, że może tam coś znajdę, ale tam w każdym pojawiał się zwrot: Przecież jesteś MĘŻCZYZNĄ. I nie wiesz co masz zrobić? I to „Wy wied’ mużczina”, mnie strasznie irytowało. Gdyby Mieszkowi ktoś tak powiedział, on by odpowiedział: No, ale Ty jesteś kobietą. Albo: I co z tego? Przeszkadzało mi więc w tych materiałach takie przypisywanie do roli określonej przez płeć. Wydawało mi się to TAK archaiczne, że nawet mnie to nie bawiło.
<><>
Wyżej: TRZY odsłony egzaminacyjnej Łucji. To co doszło nowe,to błękitna dzianinowa kamizelko-sukienka, a białe spodnie po środku (matma), były kiedyś moje. Do wąskiej sukienki w paseczki były jeszcze białe rajstopy i do każdego ze strojów były białe adidasy. No cóż, któryś z tych strojów będzie na rozpoczęcie, a za rok przejrzymy je szukając kompletów dla Lilki!
Niżej: przypomnienie jak to z tym kostiumami ma być w tym roku 🙂 Ja formą nie gotowa, ale gdzieś to mam!














