Lato w klapkach i w sukienkach!

Druga połowa sierpnia to dobry czas na podsumowania, więc lecimy!

MAŁO było wyprzedaży i zakupów w tym roku. Po pierwsze źle wykalkulowałam wpływy i tego 24 czerwca, kiedy zawsze COŚ tam już zamawiamy, tym razem NIE było za co :/ Ale koniec końców zaczęło to wpływać i COŚ tam doszło. NIE buty, bo zatłukiwaliśmy takie z lat poprzednich, było sporo topów i żadnych krótkich spodenek (nawet dla Mieszka). Odkryłyśmy też OPCJĘ noszenia spodni piżamowych w dzień i takie ja i Lilka MAMY.

Łucja najczęściej nosiła w tym roku szerokie spodnie ze skąpą górą, Lilka oversizowe t-shirty (przejęła część garderoby starszej siostry) i kuboty, a młody skarpetki z printem Biedronki. Mam takie wrażenie, że on mi może gwałtownie skoczyć i tegoroczne krótkie spodenki były kusawe, ale kolejnych nie dokupowałam, bo MA ich DUŻO, a nie wiem jaki rozmiar będzie za rok? W czerwcu zamknięty został Orsay, gdzie ZAWSZE coś mi się podobało i nawet miałam plan by w Niemczech zajrzeć tam na wyprzedaże, ale nic z tego NIE wyszło. Panny muszą sobie kupić buty do szkoły (mają przedpłacone karty do niemieckiego Zolando i tam coś wybiorą), a pocztą z Chin płynie do nas plecak dla Lilki. Ja zamówiłam sobie z Quazi torebkę, LECZ tego lata rozwaliłam AŻ dwie. Czyli zakup uzasadniony!

Tegoroczne sklepy, gdzie robiliśmy letnie zakupy:

  • Primark, który jakością i cenami nas pokonał. Nie mam tam rzeczy WOW, ale segment podkoszulek i topów jest extra. Głównie ubierają się tam panny, ale młody też ma kilka t-shirtów.
  • Etam- na wyprzedażach i w outletach wynajdujemy tam spodnie, a i oba kostiumy kąpielowe dziewczyn na TO lato, były stamtąd.
  • Reserved – oni mają jednak super sukienki i doszły mi od nich tego lata DWIE.
TU macie komplet: Łucja ma WIELKIE spodnie i bluzkę, która niestety zakrywa jej brzuch, ale przy babci poprosiłam ją by się kolczykiem NIE obnosiła. Lilka ma spódniczkę z MOJEJ szafy i wielki T-shirt, który rok temu był Łucji, a w rogu siedzi młody po którym widać, że wyrasta z wszystkiego. Na ławeczce macie też babcię w Zarze 😉

Młody ma dwie ukochane bluzy. Naruro oraz taką z logo Biedronki! TU Łucja ma bluzę z Primarka (to były takie kosze przy przebieralniach poprzebieranych kolekcji i tam ją wynalazła)

A ja mam wszystko ubiegłoroczne! Mam taki DOROCZNY plan, że każdą rzecz MUSZĘ założyć, bo wtedy ma sens jej posiadanie!

<><>

Opowiem Wam o niezłej odzieżowej akcji… Był koniec lipca, dzieci były z tatą, ja pomalowałam płot, schły mi paznokcie i zastanawiałam się CO dalej? Wzięłam telefon, a tam konkurs ALDI. Ułóż wierszyk i wygraj dresik, kuboty i bucket hat! Te ciucha z logami sklepów na mistrzostwo świata. Wszyscy w tym chodzą i nikt nie ma poczucia obciachu. No i zagrałam. No i mam nagrodę! PIERWSZĄ! Czyli strój na jesień TEŻ już mam! 🙂

Jedna myśl na temat “Lato w klapkach i w sukienkach!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s