Tadaaaam!!!!
W dzisiejszym stroju niczym nowym bym Was nie zaskoczyła, więc tylko zoom na moją nową kogucią broszkę. Filcowy kogut made by ART Fabryka 🙂
Tadaaaam!!!!
W dzisiejszym stroju niczym nowym bym Was nie zaskoczyła, więc tylko zoom na moją nową kogucią broszkę. Filcowy kogut made by ART Fabryka 🙂
Spódnica niestety nie ma podszewki. Nakładam do niej halkę, kupioną w
Mewie 🙂



I tak dziwując się, czemu to w kwietniu z nieba pada śnieg, dotarliśmy do biżuterii…


Sukienki – H&M

Przychodzi taki moment, że wrzucam skórzane torebki do szafy. Zaczyna się wiosna, czuć powoli lato i skóra wydaje mi się wtedy za ciężka…


Spódnica – Gapa
Apaszka – Turkish Airlines
Drewniane czerwone korale – Zakopane
Bluzka – bazarek czy inny no name sklepik
Żółty płaszczyk – Vero Moda
No ;)) i oczywiście: Lily Rose (fioletowa tunika– Tesco, granatowy sweterek GAP).


Strój w pracy się spodobał. Ach, i nie ma na zdjęciach torebki Będzie przy innej okazji 😉
Była nie folkowa, tylko klasyczna.
Ostatnio nosiłam je w szkole średniej.
Potem przez lat naście wydawały mi się niepoważne…
A teraz odkryłam je na nowo! 🙂
Skórzane tenisówki z Quazi.
Białe podobały mi się bardziej… ale jak szaleć to szaleć ;))
Dlaczego trzy?
Bo będzie o mnie i moich córkach.
Jak nauczą się pisać dołączę je do grupy administratorów tego bloga i będą go ze mną współtworzyć.
