Bo nie ma wątpliwości, że brzuch, szczególnie gdy minęło już lato, lepiej zasłonić. Zacytuję Wam Magdę S., która kiedyś opiniowała mi tekst o modzie w ciąży:
już nie modne nawet u kobiet nie
będących w ciąży. Przy dużym brzuszku jest to po prostu w złym guście.
Normal
0
21
<!–
/* Style Definitions */
p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal
{mso-style-parent:"";
margin:0cm;
margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:12.0pt;
font-family:"Times New Roman";
mso-fareast-font-family:"Times New Roman";}
@page Section1
{size:612.0pt 792.0pt;
margin:70.85pt 70.85pt 70.85pt 70.85pt;
mso-header-margin:35.4pt;
mso-footer-margin:35.4pt;
mso-paper-source:0;}
div.Section1
{page:Section1;}
–>
Całą jej wypowiedź wkleję Wam kolejnym razem :))

Zagadka dla nie-dzieciowych: A co to tak w ogóle jest ten pas ciążowy? A to taki pasek materiału: nakładasz bluzkę, tę co WCZEŚNIEJ, a żeby brzuch nie wystawał łączysz
górę z dołem za pośrednictwem tego otóż pasa. I teraz możemy:
- Albo kupić takie coś (nie jest to drogie, tylko po co?)
- Zrobić
- Lub użyć czegoś innego.
Ja wybrałam wariant II i III.
Zrobić można ze starego t-shirta, z którego ucięłyśmy rękawy, lub ramiączka (górę wsuwamy pod stanik), dół na zewnątrz.

Ze spódnicy rurki (u mnie takie coś zachowało się w głębinach szafy z okresu szkoły średniej). Kurtyna milczenia, że takie COŚ nosiłam 😉

Z bluzki tuby:

Lub z chusty.

Duże obawy może rodzić (cóż za piękny kalambur mi wyszedł 😉 wariant przeróbkowy I, że to się będzie strzępić, albo wyciągać w praniu, ale te bawełniane tkaniny z którymi mam do czynienia znoszą to rewelacyjnie :))
I teraz o samej stylizacji: skoncentrujmy się na tej t-shirtowej:
Biała bluzka- Mango
Pas w paski – ucięty t-shirt (oczywiście z szafy, chyba bo młodszym bracie, jak jeszcze był nastolatkiem 🙂




















