Pastelowe lato

Poranki już są jesienne. Niby dopiero połowa sierpnia, ale gdy idę rano z Bibs to w japonkach czuję chłód od ziemi, który nie jest już rześki, lecz wrześniowy… Może lepiej jest jednak TAK planować wakacje, żeby wyjeżdżać pod koniec lata? Gdybym miała znaleźć temat tego co nam dochodziło na letnich wyprzedażach to była to DZIANINA. Krótkie spodenki, kamizelki, sweterki. To pokłosie wiosennej kolekcji, którą dopiero na letnich wyprzedażach dopadłyśmy. I w sumie to chyba pierwszy rok, kiedy więcej nam doszło podczas odwiedzin w sklepie niż kurierem. Mało sukienek, Łucja ma GÓRĘ jeansów już do szkoły i wyjątkowo fajne letnie buty. Ważne: Lilka kupiła sobie w Sinseyu dwie wielkie oversizowe marynarki, które chce mieć już na egzaminy. Marynarki są super, były po 29 i 39 PLN i pewnie będę je sobie od niej pożyczać!

To LATO to również nowe przepisy związane z wysyłką do Unii towarów kupionych gdzieś poza nią. Słabe to, ale ogólnie wszystko robi się droższe, wszyscy łatają dziury budżetowe, ale CAŁY czas Alik bywa przydatny. Moim zdaniem to spory cios w ogóle w handel bo przecież już ani kosmetyków z Korei sobie nie zamówię, śniadaniówek z Japonii czy rzeczy do domu ze Stanów… Btw. a co z zakupami z Wysp Brytyjskich? Do sprawdzenia, chociaż te chińczyki bolą najbardziej.

Łucja zamarzyła sobie TRAMPKI do szkoły. Tej nowej. LECZ jak mi pokazała, ile to takie cudo z gwiazdką na kostce, kosztuje stwierdziłam, że zamawiam z Chin. Aby uniknąć CŁA najlepiej zamówić z cłem JUŻ opłaconym. W tym celu wybiera się przesyłkę Cainiao (lepiej) lub AliExpress Standard Shipping (kwota cła jest doliczana gdy towar jest w koszyku i przy zamówieniu jest faktura, którą można pobrać). Przesyłki te odprawiane są w innych krajach UE i do Polski trafiają już jako unijne i odprawione. Zobaczymy czy metoda zadziała, na razie paczuszki przechodziły bez problemów, a teraz czekam na TE trampki i plecak. Obie rzeczy mają być do 13-go września, ale zakładam, że najbliższe pół roku to będzie spory chaos z tymi cłami.

Sweterek, spodenki, kamizelka i jeszcze top Łucji. Wszystko sweterkowe 🙂 Btw. Caif Cafe to fajna nazwa. Po rosyjsku CAIF/Kajf to przyjemność. „Ławit kajfy”, to przeżywać coś przyjemnego.
  • Łucja, dam Ci te spodenki. To L ale jakaś taka za hot jestem w nich.

Lilka na to weszła:

  • Czyli po prostu się w nie nie mieścisz.

True 🙂 I te z góry i te z dołu były moje, a teraz już są JEJ 🙂

Co jeszcze się działo? Dwa lata temu na końcówce wyprzedaży odkryłam, że męskie działy w sklepach są pełne towaru. Kupiłam wtedy górę t-shirtów dla młodego na ZAŚ. Cały czas są za duże, ale Łucja w tym roku je przejrzała i jakaś połowa wylądowała w szafie dziewczyn. Co więcej na wyprzedażach od razu na ten dział męski podeszłyśmy. Lila kupiła sobie różową koszulkę z bananami, a Łucja ceglastą z rysunkiem nagiej kobiety i napisem Acapulco Gold. Tę też koszulkę nałożyła na spotkanie klasowe. Gdy wychodziła zapytałam ją:

  • Gdyby ktoś Cię pytał, to wiesz co to takiego Acapulco?
  • Co to takiego?
  • To miasto w Meksyku. Kurort. Słynny.
  • A Gold?
  • Pewnie nazwa plaży. Sprawdźmy to, żeby nie było przypału. Czekaj…. MAM: Acapulco Gold jest to odmiana marihuany o bardzo wysokiej zawartości THC dochodzącej do 24% oraz niskiej sile działania CBD…
  • Świetnie. 🙂

Także lato, lato i po lecie. Na przyszły rok jesteśmy gotowi! Młody dostał sporo spodenek, wszystkie kupowane na zapas, czyli do połowy lata starczy. Łucja tych jeansów to ma do emerytury, a Lilkę czeka naprawdę ciepła zima, gdy pod te dzianiny powkłada rajstopy i golfiki… Kolor 2021? Pastelowy!

Jedna myśl na temat “Pastelowe lato

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s